Wyjątkowa data, wyjątkowy dzień..

Zaczynając pisać tego bloga postanowiłam zaprosić Was do naszego życia. Dziś chce się z Wami podzielić jedną z trzech najważniejszych dat w moim życiu.

Równo trzy lata temu, ślubowaliśmy sobie z Mężem miłość przed Bogiem i najbliższymi. Wiele się od tamtego czasu zmieniło, patrząc w lustro, hm..nie jesteśmy już tak piękni, szczupli i zadbani. Nie jesteśmy już też tak beztroscy i wolni. Nie możemy spakować się i jechać gdzie właśnie sobie wymyśliliśmy.

Mamy dwoje cudownych Skarbów, które zmieniły nasze życie nie do poznania.

Ale nadal jesteśmy dla siebie wsparciem. Nadal jesteśmy dla siebie najważniejsi. Nadal się dla siebie staramy poświęcać, mimo zmęczenia, mimo nie przespanych nocy, mimo humorów i hormonów, staramy się mieć dla siebie codziennie chociaż chwile czasu. Na rozmowę, na przytulenie, na zwyczajne pobycie ze sobą.  Owszem jak to w życiu, jak w każdym związku, bywają różne dni. Bywa ciężko, bywają nieporozumienia ale to wszystko mija.

Ponieważ nasz Syn, ma ostatnio fazę na „wesele mamusi i tatusia” to miałam okazję przypomnieć sobie kilka ważnych słów, które powiedział do nas podczas właśnie naszego ślubu zaprzyjaźniony Ksiądz.

Że to czy mi jest dobrze na świecie, nie zawsze będzie zależało ode mnie, ale to czy ze mną innym będzie dobrze- to już w dużej mierze zależy ode mnie. Jakie to prawdziwe.

Te słowa towarzyszą mi kiedy się wkurzam, kiedy coś w domu mnie frustruje. Kiedy brakuje mi cierpliwości do dzieci i Męża. Bo to czy im będzie ze mną dobrze zależy ode mnie. A zależy mi bardzo, żeby byli ze mną szczęśliwi.

I wiecie co? właśnie w takich dniach, zdaję sobie bardzo mocno sprawę, że mam za co dziękować Losowi, Opatrzności..

Każdemu z Was życzę, by w którymś momencie mógł się zatrzymać i patrząc wstecz nie żałował swoich wyborów i czuł spokój, radość i spełnienie.

Dziś oglądaliśmy ślubny album, ale to był cudowny dzień..

slub_-61

wesele_-30

plener_-41

Mam na imię Ola. Jestem żoną fantastycznego Męża i mamą dwóch najcudowniejszych Szkrabów- Michałka i Helenki 🙂
0 comments
  1. […] Tutaj pisałam już troszkę o dbaniu o to by innym było z nami dobrze 🙂 […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *