Łowicka spódniczka dla 3miesięcznej Panienki :)

Witajcie moi Drodzy,

dziś piątek..przez świąteczny weekend mam zaburzone poczucie czasu.

Nowy pościk, szybko i krótko- dokładnie tak, jaka dziś prezentowana rzecz.

sam_5156

Spódniczka dla naszej Córci- panna już duża bo ma skończone całe trzy miesiące 🙂 więc mama spragniona strojenia córy uszyła spódniczkę.

Prawda jest taka, że zostało mi materiału z folkowego zestawu.

Spódniczkę szyło się błyskawicznie i na oko 🙂

Dokładnie wyglądało to tak, że zmierzyłam Małej mniej więcej długość od brzuszka do kolanek, wycięłam prostokąt, zaobrąbiłam, zrobiłam tunel na gumkę, zszyłam boki ze sobą i gotowe. A i jeszcze wciągnąłem gumkę:)

sam_5153

Bez nazwy.png

Mówiłam, że szybko 🙂

Serio, rzecz tak prosta, że aż wstyd ją pokazywać, ale ale ponieważ jest tak urocza- jak to małe ubranka to prezentuję 🙂

Córcia wystąpiła w kreacji na urodzinach brata:) furorę robiła Panna normalnie 🙂

Obiecałam, że krótko 🙂

sam_5152

 

 

 

Mam na imię Ola. Jestem żoną fantastycznego Męża i mamą dwóch najcudowniejszych Szkrabów- Michałka i Helenki 🙂
0 comments
  1. Śliczna! Ja zrezygnowałam z ów strojenia mojej Małej kiedy była takim maleństwem, dla mnie było to strasznie nieporęczne. Dzieć się kręci tylko, leży właściwie – efekt ginie, a wygoda żadna 🙂 Za to teraz, to sama wybiera co chce włożyć, ma 2 lata 🙂

  2. Zgadzam się, że strojenie takich maluchów bywa dla nich męczące..Ale raz na jakiś czas nic się nie dzieje 🙂 Akurat ten model w niczym małej nie przeszkadzał 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *