Kalendarz..małżeński :)

Prowokacyjny tytuł, co?:)

sam_5606-kopia-2

O co chodzi?

Dziś zaczyna się Adwent. Wiele rodzin robi kalendarze dla dzieci. W moim domu nie było takiej tradycji ale spodobała nam się i chcieliśmy ją u nas wprowadzić. W końcu to wyjątkowy czas. Nasze dzieciaki są jeszcze trochę za małe, więc na razie jest kalendarz dla rodziców.

Skąd pomysł? Od Natalii Białobrzeskiej z „Dużyny B” 🙂

Swoją drogą, polecam Wam tę rodzinkę, są fantastyczni! Kto zajrzy ten się przekona 🙂

Wracając do tematu, NASZ pierwszy kalendarz adwentowy.

Jaka to idea?- Radosnego oczekiwania na Boże Narodzenie 🙂

Wszyscy wiemy, że o relację trzeba dbać, pracować nad nią. To taka niby oczywistość. A jak jest w rzeczywistości? No właśnie..nie jest to łatwe:/

W codziennym życiu często jesteśmy zabiegani, ogarnianie rzeczywistości bywa trudne, męczące, żmudne. Czasem jesteśmy tak padnięci, że zwyczajni nie mamy na nic siły. Czasem (szczególnie ja) jesteśmy sfrustrowani, zirytowani, no cóż..życie..

No i zdecydowaliśmy, że tych 28 dni chcemy przeżyć trochę inaczej. Każdego dnia, chcemy znaleźć dla siebie chociaż chwilę. I ten kalendarz ma nam w tym pomóc.

sam_5611

Do zrobienia go wykorzystałam obecną już w naszej sypialni od dawna ramę od obrazu. Pierwotnie była to ramka na nasze rodzinne zdjęcia przewieszone na sznurku zawieszonym we wnętrzu. Teraz posłużyła jako rama do kalendarza. Sznurki pozostały, dowiesiłam tylko malutkie koperty zrobione z papieru do pakowania prezentów;)

I całym clou tego dzieła jest zawartość tych kopert. To małe karteczki. Na nich napisaliśmy z Mężem małe zadania, to co chcielibyśmy zrobić razem, jak chcielibyśmy sprawić sobie małe przyjemności.

sam_5596

Każdy może sobie wymyślić swoje pomysły 🙂

Dla nas codzienne wspólne zajrzenie do tego kalendarza ma nam pozwolić na chwilę się zatrzymać.  Każdego dnia zawalczyć o naszą relację 🙂

Zobaczymy jak nam wyjdzie ten mały eksperyment.

Dajemy sobie wolność. Pewnie może się zdarzyć, że dzieci dadzą nam tak w kość, że nie będziemy mieli sił akurat danego dnia na zadanie z kartki. „Wspólne przygotowanie kolacji” może okazać się zbyt trudne, ale już chwilka rozmowy przed zaśnięciem na rzecz tego zadania sprawi, że cel zostanie osiągnięty 🙂

Chcę Cię zachęcić Drogi Gościu, żebyś spróbował w tym czasie zadbać o swoje relacje. Nie koniecznie do żony/męża ale może dziecka, rodziców..kogoś na kim Ci naprawdę zależy a w codzienności czasem brakuje sił by to okazywać.

Ach, jak dziś sentymentalnie i uczuciowo 🙂

No dobra, jeśli spodobał Ci się pomysł to podrzuć go dalej 🙂 Pierwszy dzień z kalendarza już za nami, ale nic nie stoi na przeszkodzie by na szybko zrobić swój własny kalendarz i spróbować naszego eksperymentu 🙂

Mam na imię Ola. Jestem żoną fantastycznego Męża i mamą dwóch najcudowniejszych Szkrabów- Michałka i Helenki 🙂
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *