Sukienka w trójkąty

Wreszcie reszta materiału w trójkąty doczekała się swego przeznaczenia 🙂 W pierwszej wersji miały powstać dwie sukienki w komplecie mama i córka ale wiecie jak to z planami. Ostatecznie Córcia dostała zestaw o którym pisałam tutaj. Zamawiając ten materiał wiedziałam, że uszyję z niego sukienkę, myślałam o sukience do karmienia z krytymi zamkami odchodzącymi od

Cottonki

Od bardzo dawna podobały mi się ozdobne świecące kule. Wreszcie poszperałam i spróbowałam zrobić je sama. Kiedyś była to ozdoba dość droga więc tym bardziej stwierdziłam, że spróbuję 🙂 Teraz widziałam je w bardzo atrakcyjnych cenach. Ale jeśli zależy nam na wybranej kolorystyce pasującej np. idealnie do wnętrza to spokojnie możemy pokusić się o samodzielne

Rok razem

Właśnie dziś mija dokładnie rok naszej małej Kruszyny. Po raz kolejny zapraszam Was do naszego rodzinnego życia:) Dziś kilka słów refleksji. Powiedzenie "jak ten czas szybko leci" nabiera znaczenia kiedy ma się dzieci. Przy pierwszym maluchu czekaliśmy na wszystko. Począwszy od czasu ciąży przez narodziny i wszystkie ważne etapy, pierwsza marchewka, pierwszy ząb itd. Z

Komplet w trójkąty

Witajcie 🙂 Odkryłam, że ogrom radości sprawia mi szycie dla dzieciaków 😉 A że mam córę, to przeglądanie wykrojów, dobieranie materiałów, wzorów i dodatków- obłęd 😀 I nie ważne, że szafa się nie domyka a dziecko połowy rzeczy zwyczajnie nie ma gdzie ubrać ;D Matka ma radość tworzenia 🙂 Przychodzę dziś do Was z kompletem

Piknikowy koszyk

Znów niedzielę spędziliśmy aktywnie 😉 ale tak serio, serio, do tej pory mam zakwasy :/ Byliśmy w lesie i urządziliśmy sobie mały rodzinny piknik 😉 Mamy tak dobrze, że wychodząc za budynki widzimy las. Wystarczy przejść jakiś kilometr i możemy cieszyć się urokiem i zapachem najprawdziwszego lasu z dala od szumu samochodów. Wszystkie fajnie tylko

Z dziećmi do zoo

Ostatnią niedzielę spędziliśmy dosyć aktywnie. Spacerowaliśmy po zoo 🙂 I nie nie, nie wybraliśmy się do Warszawy ani do Zamościa ( bo do tych miast mamy najbliżej, ok.150 km ;)) dotarliśmy do małej miejscowości pod Lublinem o nazwie Wojciechów. Generalnie miejsce to może kojarzyć się z kowalstwem, bo co roku organizowane są tam międzynarodowe pokazy